Google.pl

24 04 2007

Ciężkie jest życie człowieka, który właśnie stworzył własną domenę.
Podstawą jest zaindeksowanie jej w google.

Ten proces może trwać nawet do kilku miesięcy i zależy od naszego szczęścia. Mamy poniekąd wpływ na to jak szybko “robot gogieli :)” natrafi na naszą domenę (nie będę tu opisywał sposobu bo to nie moje zadanie).

Po co komu taka strona czy blog na który mogą wejść tylko osoby znające adres danej strony/podstrony? Sytuacja opisana wyżej dotyczy częściowo właśnie mnie.

Cóż nie bedę się złościł przecież mój blog nie istnieje jeszcze nawet tygodnia. Zarówno sobie jak i innym oczekującym na zaindeksowanie życzę powodzenia. :]